1
00:00:58,000 --> 00:01:02,920
- Id¹ po ciebie, Barbaro.|- Przestañ.

2
00:01:06,120 --> 00:01:10,000
Nie lubi¹, jak siê ich budzi.

3
00:01:10,120 --> 00:01:11,879
Dlaczego musisz byæ taki wredny?

4
00:01:12,000 --> 00:01:13,599
Jestem przecie¿ starszym bratem.

5
00:01:13,719 --> 00:01:17,120
To znaczy, ¿e mam byæ i wredny.

6
00:01:18,000 --> 00:01:22,200
Id¹ po ciebie, ma³a siostrzyczko.

7
00:01:28,799 --> 00:01:31,959
Jak zwykle nie wiesz, kiedy przestaæ.

8
00:01:33,680 --> 00:01:36,280
Co jest? Zaczynasz mieæ stracha?

9
00:01:36,400 --> 00:01:38,719
Ci¹gle siê jej boisz, prawda?

10
00:01:38,840 --> 00:01:40,480
To dlatego tu jesteœmy.

11
00:01:40,599 --> 00:01:43,519
Nie, wcale nie dlatego.

12
00:01:45,400 --> 00:01:50,200
Dlaczego wci¹gasz mnie|w tê szaradê?

13
00:01:50,319 --> 00:01:52,359
Bo to nasza matka.

14
00:01:52,480 --> 00:01:54,719
¯al ci poœwiêciæ jej jeden dzieñ?

15
00:01:54,840 --> 00:01:56,840
Jeden dzieñ? To ju¿ czwarty raz -

16
00:01:56,959 --> 00:01:59,560
- od kiedy zmar³a trzy miesi¹ce temu.

17
00:01:59,680 --> 00:02:03,640
Nigdy nie poœwiêca³em jej tyle czasu.

18
00:02:03,760 --> 00:02:05,760
A wiesz czemu?

19
00:02:05,879 --> 00:02:09,719
Nie pozwoli³a siê pochowaæ w mieœcie.

20
00:02:10,319 --> 00:02:13,319
Wiedzia³a, ¿e to ja bêdê ciebie woziæ.

21
00:02:13,439 --> 00:02:16,960
A st¹d jest z 200 mil do kufla piwa.

22
00:02:17,080 --> 00:02:19,599
Johnnie, ju¿ jesteœmy. Przestañ.

23
00:02:19,719 --> 00:02:22,199
Co przestaæ? Mówiæ prawdê?

24
00:02:27,439 --> 00:02:30,400
Praktycznie zrobi³a z ciebie zakonnicê.

25
00:02:30,520 --> 00:02:32,000
Kiedy ostatnio by³aœ na randce?

26
00:02:32,120 --> 00:02:34,639
Nie twoja sprawa!

27
00:02:34,759 --> 00:02:37,120
Nigdy w ¿yciu nie przejecha³aby -

28
00:02:37,240 --> 00:02:39,439
- 200 mil, ¿eby coœ zobaczyæ.

29
00:02:41,240 --> 00:02:44,120
Musisz przestaæ tak gadaæ.

30
00:02:44,240 --> 00:02:47,159
Nie gadaj tak. Nie tutaj.

31
00:02:47,719 --> 00:02:49,719
Nie w samym œrodku...

32
00:02:49,840 --> 00:02:51,879
Czego?

33
00:02:52,000 --> 00:02:54,680
Oka¿ trochê szacunku.

34
00:02:56,520 --> 00:03:00,520
Naprawdê boisz siê tego miejsca.

35
00:03:00,639 --> 00:03:03,560
Rany, nie popuœcisz.

36
00:03:04,960 --> 00:03:07,960
Na mi³oœæ bosk¹, Johnnie. Drañ!

37
00:03:08,080 --> 00:03:09,360
Jezu, masz œwira.

38
00:03:09,479 --> 00:03:13,840
Przebrnijmy przez to.|Po prostu skoñczmy i ju¿.

39
00:03:13,960 --> 00:03:17,400
Id¹ po ciebie, Barbaro.

40
00:03:22,719 --> 00:03:25,400
Na mi³oœæ bosk¹, Johnnie.

41
00:03:26,400 --> 00:03:31,960
S¹ podnieceni, Barbaro.|Od dawna nie ¿yj¹.

42
00:03:34,479 --> 00:03:40,080
Patrz! Tam jest jeden.|Jest na ciebie napalony.

43
00:03:41,800 --> 00:03:44,039
Zbli¿a siê.

44
00:03:44,159 --> 00:03:47,919
- Jest niebezpiecznie blisko!|- Przestañ, Johnnie.

45
00:03:48,039 --> 00:03:50,240
Us³yszy ciê.

46
00:03:50,360 --> 00:03:55,800
Niewa¿ne. Wie, ¿e tu jesteœmy.|Ju¿ za póŸno.

47
00:03:55,919 --> 00:04:00,639
Nie ma ucieczki.|Nieee, mamo!!

48
00:04:01,520 --> 00:04:03,840
Ty draniu.

49
00:04:05,520 --> 00:04:09,879
- Johnnie|- Przepraszam. Bardzo przepraszam.

50
00:04:10,000 --> 00:04:12,280
Przepraszam.

51
00:04:13,879 --> 00:04:17,000
Hej, cz³owieku, co z tob¹?

52
00:04:17,240 --> 00:04:20,680
Potrzebujesz pomocy?

53
00:04:20,800 --> 00:04:22,519
Chyba zwariowa³, co?

54
00:05:04,079 --> 00:05:06,639
Johnnie!!

55
00:05:17,319 --> 00:05:19,759
Pomocy!

56
00:05:20,279 --> 00:05:22,959
Proszê, to mój brat!

57
00:05:41,680 --> 00:05:43,519
Hej, proszê pana!

58
00:05:44,399 --> 00:05:46,279
Proszê, ratunku!

59
00:05:46,439 --> 00:05:48,959
Proszê, pomocy.

60
00:07:38,399 --> 00:07:41,360
Czy jest tu ktoœ?

61
00:07:43,800 --> 00:07:45,920
Halo?

62
00:08:25,240 --> 00:08:27,680
Halo?

63
00:11:16,200 --> 00:11:18,919
Jest ktoœ jeszcze w œrodku?

64
00:11:21,039 --> 00:11:25,840
Czy jest tu jakaœ broñ?|Strzelby myœliwskie, cokolwiek.

65
00:11:25,960 --> 00:11:28,080
Nie wiem.

66
00:11:33,480 --> 00:11:36,039
Nie wiesz?

67
00:11:41,600 --> 00:11:43,879
Hej, no ju¿!

68
00:11:49,879 --> 00:11:52,320
ChodŸ, idziemy.

69
00:11:55,720 --> 00:11:58,279
Nie!

70
00:11:58,399 --> 00:12:00,799
ChodŸ!

71
00:13:06,120 --> 00:13:08,399
Umieraj... do cholery!

72
00:13:33,279 --> 00:13:36,639
Kto to? Znasz go?

73
00:13:41,960 --> 00:13:46,679
Wszystko w porz¹dku.|Post¹pi³aœ, jak trzeba.

74
00:13:47,480 --> 00:13:52,240
Znasz któregoœ z nich?|Z tych na dworze?

75
00:13:55,279 --> 00:13:59,240
To nie twój dom?|Nie mieszkasz tutaj?

76
00:14:02,200 --> 00:14:04,960
Dziewczyno, powiedz coœ.

77
00:14:05,799 --> 00:14:08,120
Masz samochód?

78
00:14:12,039 --> 00:14:14,879
Masz samochód?

79
00:14:24,120 --> 00:14:25,759
Okna.

80
00:14:25,879 --> 00:14:31,279
Nie wy³ami¹ drzwi,|ale wybij¹ szyby.

81
00:16:30,639 --> 00:16:34,000
Niech ciê szlag!!

82
00:16:34,120 --> 00:16:37,159
Niech was wszystkich szlag trafi!

83
00:17:46,279 --> 00:17:48,920
Mam prawie pusty bak.

84
00:17:49,079 --> 00:17:54,119
Nie mo¿emy ryzykowaæ,|¿e zabraknie nam paliwa po drodze.

85
00:17:54,240 --> 00:17:58,279
Schowamy siê tutaj.|Jakaœ pomoc w koñcu nadejdzie.

86
00:18:05,160 --> 00:18:07,839
Jestem Ben. A ty?

87
00:18:10,359 --> 00:18:12,400
Barbara.

88
00:18:14,920 --> 00:18:20,240
S³uchaj, Barbaro.|Nie wolno ci siê tutaj rozklejaæ.

89
00:18:20,359 --> 00:18:26,400
Wiem, ¿e potrafisz walczyæ, gdy trzeba.|Teraz trzeba, w³aœnie teraz.

90
00:18:26,519 --> 00:18:29,119
Walczyæ umys³em i uczuciem.

91
00:18:29,240 --> 00:18:33,519
Walecznoœæ daje ci si³ê|i rozjaœnia umys³.

92
00:18:34,559 --> 00:18:38,000
- Co siê dzieje?|- Nie wiem.

93
00:18:41,720 --> 00:18:44,160
Nikt nie wie.

94
00:19:31,680 --> 00:19:34,160
Przez radio w ciê¿arówce...

95
00:19:35,160 --> 00:19:39,599
S³ysza³em tylko g³upi¹ gadkê.|Tak jak zawsze.

96
00:19:39,920 --> 00:19:46,119
Ludzie udaj¹, ¿e wszystko wiedz¹,|ale tak naprawdê to gówno wiedz¹!

97
00:19:49,519 --> 00:19:51,279
Jeden goœæ powiedzia³, ¿e to -

98
00:19:53,279 --> 00:19:56,759
- zbiegli wiêŸniowie|z Hennessey.

99
00:19:56,880 --> 00:20:02,240
Inny goœæ mówi³, ¿e to jakaœ|chemiczna substancja powoduje odlot.

100
00:20:04,039 --> 00:20:06,559
Oni gówno wiedz¹.

101
00:20:16,839 --> 00:20:21,920
Jak wyt³umacz¹, ¿e facet ze z³amanym|karkiem nadal chodzi?

102
00:20:22,720 --> 00:20:25,440
A facet podziurawiony kulami jak sito -

103
00:20:25,960 --> 00:20:28,599
- idzie wprost na ciebie?

104
00:20:30,920 --> 00:20:33,000
Dupki...

105
00:20:33,160 --> 00:20:38,200
... z Evans ze swoimi pukawkami|i szeœciopakami chc¹ siê zabawiæ.

106
00:20:39,079 --> 00:20:44,400
Te dupki próbuj¹ ich dorwaæ|i zapakowaæ do swoich wiêŸniarek.

107
00:20:46,799 --> 00:20:50,920
¯eby chocia¿ wiedzieli,|co maj¹ z nimi zrobiæ.

108
00:20:51,039 --> 00:20:56,200
Mieli dziesiêciu... dwudziestu z nich|w budzie tej wiêŸniarki.

109
00:20:56,319 --> 00:20:59,839
Otworzyli drzwi,|¿eby wpuœciæ jeszcze jednego.

110
00:21:00,960 --> 00:21:03,799
Wszyscy siê stamt¹d wysypali.

111
00:21:03,920 --> 00:21:05,880
Jak robaki.

112
00:22:11,200 --> 00:22:13,240
By³em w knajpie.

113
00:22:14,440 --> 00:22:17,119
Wylecia³y okna.

114
00:22:17,240 --> 00:22:19,920
Kobieta tu¿ obok mnie zosta³a zabita.

115
00:22:22,960 --> 00:22:25,200
Inni te¿...

116
00:22:32,960 --> 00:22:35,680
Widzia³em, jak kilka osób pad³o.

117
00:22:40,599 --> 00:22:43,160
Na dworze wybuch³ samochód.

118
00:22:44,680 --> 00:22:47,799
Mój samochód stan¹³ w p³omieniach.

119
00:22:47,920 --> 00:22:51,759
To by³o jak... jak wojna.

120
00:22:54,880 --> 00:22:59,559
Niektóre z tych stworów|dosta³y siê do œrodka.

121
00:22:59,680 --> 00:23:02,359
Sz³y na nas.

122
00:23:02,480 --> 00:23:05,640
Jakiœ starszy facet goni³ za nimi.

123
00:23:05,759 --> 00:23:11,319
Wredny sukinsyn mia³|jak¹œ pieprzon¹ pukawkê, jak M-16.

124
00:23:11,440 --> 00:23:16,839
Zacz¹³... strzelaæ wko³o.|Kule rozszarpywa³y wszystko.

125
00:23:18,200 --> 00:23:23,279
Widzia³em, jak jeden dosta³|ze trzydzieœci razy i nadal szed³.

126
00:23:23,400 --> 00:23:27,480
Pieprzony stwór musia³ byæ martwy,|ale nadal szed³.

127
00:23:27,640 --> 00:23:32,039
Do chwili, gdy dosta³ w g³owê.|To go wykoñczy³o.

128
00:23:33,400 --> 00:23:36,920
Jedyne co mo¿na zrobiæ,|¿eby ich wykoñczyæ, to...

129
00:23:38,039 --> 00:23:40,319
... rozwaliæ im g³owê.

130
00:23:40,440 --> 00:23:45,119
Nie wiem, co siê dzieje,|ale wiem, ¿e to nie s¹ zbiegli wiêŸniowie.

131
00:23:45,240 --> 00:23:49,839
I ¿adna substancja chemiczna pod s³oñcem|nie pozwoli trupowi chodziæ.

132
00:23:50,559 --> 00:23:55,839
Czegoœ takiego jeszcze nikt|nie widzia³, ani nie s³ysza³.

133
00:23:57,920 --> 00:24:00,440
To piek³o na ziemi.

134
00:24:02,160 --> 00:24:05,079
Prawdziwe piek³o na ziemi.

135
00:24:29,359 --> 00:24:31,160
Cholera.

136
00:24:32,319 --> 00:24:36,519
Niewiele trzeba,|¿eby œwiat zupe³nie zwariowa³, prawda?

137
00:25:01,160 --> 00:25:04,440
W tym domu musi byæ jakaœ broñ.

138
00:25:09,799 --> 00:25:12,079
Mo¿e na górze.

139
00:25:12,200 --> 00:25:16,000
Pójdê siê rozejrzeæ.|Nie boisz siê zostaæ sama na dole?

140
00:25:16,119 --> 00:25:19,200
- Tam na górze coœ jest.|- Co?

141
00:25:59,200 --> 00:26:01,480
Co jest?

142
00:26:01,599 --> 00:26:05,240
W porz¹dku. Nie ma siê czym przejmowaæ.

143
00:26:07,000 --> 00:26:10,799
- Co jest?|- Nic. Wszystko w porz¹dku.

144
00:26:57,279 --> 00:26:59,079
Ben!

145
00:27:01,960 --> 00:27:04,720
Spokojnie, nie strzelaj!|To tylko my!

146
00:27:04,839 --> 00:27:08,119
- A co to, do cholery, znaczy "my"?|- Tom Bitner.

147
00:27:08,960 --> 00:27:12,160
To jest Harry Cooper.|Jego ¿onê s³ychaæ z piwnicy.

148
00:27:12,279 --> 00:27:17,920
Maj¹ tam chor¹ córkê.|Moja ¿ona te¿ tam jest.

149
00:27:19,279 --> 00:27:22,680
- Powiedz, kim do diab³a wy jesteœcie?|- To jest Barbara. Ja jestem Ben.

150
00:27:22,960 --> 00:27:27,000
- Cholera, prawie mi z³ama³eœ ramiê.|- Harry, na mi³oœæ bosk¹!

151
00:27:27,160 --> 00:27:33,000
- Nie masz zamiaru mi odpowiedzieæ?|- W porz¹dku. Tu s¹ jacyœ ludzie.

152
00:27:33,119 --> 00:27:36,519
Nie s³yszeliœcie ha³asu?|Potrzebowaliœmy pomocy.

153
00:27:36,680 --> 00:27:39,759
Mo¿e ty widzisz przez œciany, ja nie.

154
00:27:39,880 --> 00:27:45,319
S³yszeliœmy na górze jakieœ ³omoty.|To mog³y byæ te stwory.

155
00:27:45,440 --> 00:27:47,519
Nie, to by³o inaczej.

156
00:27:47,640 --> 00:27:51,960
S³yszeliœmy wo³anie dziewczyny.|Ale po prostu siê baliœmy.

157
00:27:52,160 --> 00:27:56,039
Chcesz znaæ prawdê?|Cholernie siê baliœmy.

158
00:27:57,000 --> 00:27:59,200
Mieszkasz tutaj, Tom?

159
00:28:00,759 --> 00:28:04,240
Nie... to dom mojego wujka Rege.

160
00:28:04,920 --> 00:28:06,920
Jego i mojego kuzyna Satchela.

161
00:28:07,880 --> 00:28:12,599
Mój wujek nie ¿yje, przysiêgam.|Dotkn¹³em go, by³ martwy jak kamieñ!

162
00:28:12,720 --> 00:28:16,119
- To ca³a prawda.|- Mo¿emy gadaæ w piwnicy.

163
00:28:16,240 --> 00:28:18,880
Przyszliœmy pobyæ z Satchelem.

164
00:28:19,000 --> 00:28:24,759
Radio poda³o, ¿e by³y jakieœ k³opoty.|My nic nie widzieliœmy.

165
00:28:24,880 --> 00:28:28,720
- S³yszeliœmy ju¿ takie gadki!|- Ja nie s³ysza³em, Cooper.

166
00:28:30,160 --> 00:28:32,119
Dalej, Tom.

167
00:28:33,480 --> 00:28:36,160
Ja i Judy Rose przyszliœmy tu,|jak mówi³em.

168
00:28:36,279 --> 00:28:40,119
Po jakiœ dziesiêciu minutach,|pan Cooper za³omota³ do drzwi.

169
00:28:40,240 --> 00:28:42,880
Jak siê tu dostaliœcie?

170
00:28:43,000 --> 00:28:46,599
Próbujesz siê dowiedzieæ,|czy ktoœ ma samochód?

171
00:28:46,720 --> 00:28:50,799
Mój siê rozkraczy³ na autostradzie,|a ten dzieciak nie ma swojego.

172
00:28:51,640 --> 00:28:56,720
A pan to co, panie Ben?|Nie bardzo wygl¹dacie na s¹siadów.

173
00:28:56,839 --> 00:28:59,640
Ciê¿arówka. Przed domem. Brak paliwa.

174
00:28:59,759 --> 00:29:04,839
Paliwo? Evans City jest piêæ mil st¹d.|Dojedziesz tam na samych spalinach.

175
00:29:04,960 --> 00:29:08,319
A co, je¿eli nie?|Chcecie tak ryzykowaæ?

176
00:29:08,440 --> 00:29:11,920
Poza tym, Evans City to strefa wojny.|By³em tam.

177
00:29:12,039 --> 00:29:16,079
Pomoc mo¿e byæ znacznie dalej|ni¿ piêæ mil st¹d.

178
00:29:16,200 --> 00:29:20,880
Przy szopie jest pompa paliwowa.|Mój wujek zamyka j¹ na klucz.

179
00:29:21,799 --> 00:29:26,000
- Wiesz, gdzie jest klucz?|- Nie, ale mogê poszukaæ.

180
00:29:27,359 --> 00:29:31,960
Poszukamy, ale nie teraz.|Za d³ugo by trwa³o.

181
00:29:32,599 --> 00:29:36,920
Musimy siê zastanowiæ, co zrobiæ.|Skoñcz opowiadaæ, Tom.

182
00:29:37,039 --> 00:29:40,519
To jest pieprzenie! Jeœli mamy|coœ zrobiæ, to do roboty.

183
00:29:40,640 --> 00:29:43,960
Albo stójmy sobie i pieprzmy,|ale w piwnicy, gdzie jest bezpiecznie.

184
00:29:44,079 --> 00:29:47,680
- Nie wiem, czy to takie m¹dre.|- O co ci chodzi?

185
00:29:47,799 --> 00:29:51,599
Nie wiem, czy zamkniêcie siê|w tej piwnicy to m¹dry ruch.

186
00:29:51,720 --> 00:29:54,079
Chcia³bym wiedzieæ, jakie mamy opcje.

187
00:29:54,200 --> 00:29:58,519
Jakie cholerne opcje? I kto do diab³a|da³ ci prawo decydowaæ za nas?

188
00:29:58,640 --> 00:30:02,519
Nie decydujê za was.|Troszczê siê o swój w³asny ty³ek.

189
00:30:02,640 --> 00:30:07,079
- Chcesz tam iœæ, to idŸ!|- Harry, co siê dzieje?

190
00:30:07,200 --> 00:30:11,640
Helen, przestañ na mnie wrzeszczeæ!|Nie mogê pozbieraæ myœli!

191
00:30:11,759 --> 00:30:13,400
Wiesz co, Cooper.

192
00:30:13,519 --> 00:30:17,720
Jesteœ tu dopiero chwilê,|ale ju¿ mi siê nie podobasz.

193
00:30:17,920 --> 00:30:23,720
Jestem pewien, ¿e z wzajemnoœci¹,|wiêc lepiej nie wchodŸmy sobie w drogê.

194
00:30:25,799 --> 00:30:29,359
Dalej, Tom.|Co jeszcze chcia³eœ powiedzieæ?

195
00:30:30,440 --> 00:30:33,039
Wiêc... jak mówi³em, -

196
00:30:33,200 --> 00:30:39,799
- byliœmy tutaj jakieœ dziesiêæ minut,|kiedy pan Cooper zacz¹³ waliæ do drzwi.

197
00:30:39,920 --> 00:30:45,480
Wpuœciliœmy pana Coopera z ¿on¹.|Zobaczy³em, ¿e ich córka jest ranna.

198
00:30:45,640 --> 00:30:50,319
Próbowa³em zadzwoniæ po pomoc,|ale telefon wydawa³ dziwny dŸwiêk.

199
00:30:50,440 --> 00:30:54,759
Chcia³em siê dodzwoniæ, ale bez skutku.|Wtedy w³aœnie wujek Rege...

200
00:30:55,720 --> 00:31:00,680
Wyszed³ z sypialni.|A minutê wczeœniej by³ martwy.

201
00:31:01,319 --> 00:31:04,279
Nie by³ martwy. Nie móg³ byæ.

202
00:31:04,400 --> 00:31:07,119
Pomyli³eœ siê i tyle.

203
00:31:09,319 --> 00:31:11,920
By³ martwy. Wiem, ¿e by³.

204
00:31:13,079 --> 00:31:15,240
Co dalej?

205
00:31:15,359 --> 00:31:18,799
Wujek Rege rzuci³ siê na mojego kuzyna.

206
00:31:18,920 --> 00:31:21,599
Ruszy³ na niego, jak...

207
00:31:25,119 --> 00:31:27,079
Nie wiem.

208
00:31:27,200 --> 00:31:31,039
- Czy ktoœ jeszcze jest w domu?|- Nie, tylko oni.

209
00:31:33,200 --> 00:31:35,599
Tom...

210
00:31:35,720 --> 00:31:37,880
Twój kuzyn nie ¿yje.

211
00:31:39,920 --> 00:31:43,640
Wiem, ¿e nie ¿yje. Zastrzeli³ siê.

212
00:31:44,640 --> 00:31:49,400
Kiedy wujek Rege ruszy³ na niego,|pobieg³em na dó³ po sztucer.

213
00:31:49,519 --> 00:31:53,319
Nie mog³em zastrzeliæ wujka Rege.

214
00:31:53,440 --> 00:31:57,000
Nie mieœci³o mi siê w g³owie,|¿e móg³bym coœ takiego zrobiæ.

215
00:31:57,119 --> 00:32:00,720
To w³aœnie wtedy kaza³em wszystkim|zejœæ na dó³ do piwnicy.

216
00:32:00,839 --> 00:32:03,839
- To by³ mój pomys³.|- To by³ dobry pomys³.

217
00:32:05,039 --> 00:32:07,079
Spójrz na dwór.

218
00:32:16,440 --> 00:32:19,160
- Do piwnicy.|- Nie, to œmiertelna pu³apka.

219
00:32:19,279 --> 00:32:22,759
Bez trudu|wy³ami¹ drzwi.

220
00:32:22,920 --> 00:32:25,680
Zostaniemy tam przyparci do muru.

221
00:32:25,799 --> 00:32:30,640
- Mamy jeszcze mo¿liwoœæ ucieczki.|- Wyjœcie jest te¿ wejœciem. Okna!

222
00:32:30,759 --> 00:32:32,759
- Mo¿emy je zabiæ deskami.|- Nie ma czasu...

223
00:32:33,039 --> 00:32:37,799
Jest ich tylko troje.|Sam za³atwia³em wiêcej ludzi.

224
00:32:37,920 --> 00:32:41,319
- Drzwi piwnicy ich nie powstrzymaj¹.|- A okna tak?

225
00:32:41,440 --> 00:32:46,720
Mam tego doœæ.|Jak chcecie iœæ na dó³, to idŸcie!

226
00:32:46,920 --> 00:32:49,319
Ty mo¿esz siê rz¹dziæ na dole,|ale tutaj ja jestem szefem.

227
00:32:49,440 --> 00:32:51,799
Co zrobicie?

228
00:32:58,160 --> 00:33:01,200
- ChodŸ, potrzebujemy pomocy.|- Zwariowaliœcie!

229
00:33:01,319 --> 00:33:03,880
Postradaliœcie zmys³y!

230
00:33:04,000 --> 00:33:07,599
To jest Judy Rose.|Przynieœ pó³ki z kuchni.

231
00:33:09,039 --> 00:33:14,359
- Zabijemy okna deskami.|- Tommy, czy wszystko bêdzie dobrze?

232
00:33:14,480 --> 00:33:17,720
Tam s¹ ró¿ne stwory,|takie jak wujek Rege.

233
00:33:18,680 --> 00:33:20,960
ChodŸ, rób co ci ka¿ê!

234
00:33:24,920 --> 00:33:29,559
Zamknê te drzwi, a¿ ktoœ przyjdzie|nas st¹d wydostaæ.

235
00:33:30,720 --> 00:33:34,519
Jak ktoœ przyjdzie,|spróbujemy nie zapomnieæ o tobie.

236
00:33:34,920 --> 00:33:37,000
Wy ciasne mó¿d¿ki!

237
00:33:38,759 --> 00:33:42,880
Umrzecie tu na górze.

238
00:34:04,480 --> 00:34:07,480
- Co siê dzieje?|- Postanowili zostaæ na górze.

239
00:34:07,599 --> 00:34:11,199
- Co z nami?|- Tu na dole jest bezpieczniej.

240
00:34:11,320 --> 00:34:14,599
- Co z Sar¹?|- Tu na dole jest bezpieczniej, Heleno!

241
00:34:19,960 --> 00:34:23,039
Jest tylko ten jeden m³otek.|Masz, u¿yj tego.

242
00:34:23,159 --> 00:34:27,159
Przybijaj je byle jak, tylko szybko.|Zabijaj wszystkie okna.

243
00:34:27,280 --> 00:34:32,159
PóŸniej je wzmocnimy.|Zbieraj wszystkie napotkane klucze.

244
00:34:32,480 --> 00:34:35,199
- Ilu ludzi jest na górze?|- Jeszcze dwoje.

245
00:34:35,320 --> 00:34:38,159
- I maj¹ strzelbê?|- Maj¹ nawet dwie.

246
00:34:38,840 --> 00:34:45,239
Mog¹ mieæ nawet i sto strzelb,|ale tu na dole i tak jest bezpieczniej!

247
00:34:45,639 --> 00:34:47,719
Musimy za³atwiæ pomoc dla Sary.

248
00:34:47,840 --> 00:34:51,719
Nie otworzê tych drzwi|i ty te¿ nie, a jeœli spróbujesz...

249
00:34:51,840 --> 00:34:58,280
To co? To twoja córka tam le¿y.|Musimy j¹ zabraæ do lekarza.

250
00:34:58,400 --> 00:35:03,360
Na górze nie ma ¿adnego lekarza,|a wyjœcia st¹d nie ma.

251
00:35:11,079 --> 00:35:14,960
Poœrodku odludzia|razem z band¹ palantów.

252
00:35:18,440 --> 00:35:21,280
Gor¹czka wzros³a.

253
00:35:21,400 --> 00:35:24,480
Zobaczysz, wyjdzie z tego.

254
00:35:24,599 --> 00:35:28,559
Ktoœ siê pojawi,|wydostaniemy siê st¹d.

255
00:35:28,679 --> 00:35:31,280
Nikomu nic nie bêdzie.

256
00:35:34,280 --> 00:35:37,679
To wariaci.|Postradali zmys³y.

257
00:35:37,800 --> 00:35:40,519
Jesteœcie band¹ palantów!!

258
00:35:48,760 --> 00:35:53,440
To ostania du¿a sztuka.|To za ma³o.

259
00:35:53,559 --> 00:35:55,760
Hej, Tom, pomó¿ mi.

260
00:36:06,800 --> 00:36:09,320
Przewróæmy go. Dalej!

261
00:36:10,639 --> 00:36:12,880
Oderwij nogi.

262
00:36:15,280 --> 00:36:18,920
Dobra, zaraz wracam.|ChodŸ, chodŸ!

263
00:36:24,519 --> 00:36:27,239
Dobrze. Przynieœ broñ, jak wrócisz!

264
00:36:34,559 --> 00:36:36,320
Przybij to.

265
00:36:36,440 --> 00:36:39,960
Jakoœ to przyczep.|PóŸniej wzmocnimy.

266
00:36:40,639 --> 00:36:42,840
S¹ strasznie powolni.

267
00:36:44,280 --> 00:36:50,239
Moglibyœmy po prostu obok nich przejœæ.|Nawet nie musielibyœmy biec.

268
00:36:53,599 --> 00:36:57,920
Mamy broñ.|Mo¿emy uciec, jak siê postaramy.

269
00:36:58,920 --> 00:37:02,960
Kaza³eœ mi walczyæ.|Walczê, nie wpadam w panikê.

270
00:37:03,719 --> 00:37:06,800
Tu jest niebezpiecznie.

271
00:37:08,360 --> 00:37:10,960
Trzeba zwiewaæ, zanim bêdzie za póŸno.

272
00:37:11,119 --> 00:37:15,840
Wiem, ¿e chcesz siê st¹d wydostaæ|i ja te¿. Wiêc uciekniemy.

273
00:37:15,960 --> 00:37:19,400
Dostaniemy siê do paliwa|i pryskamy st¹d.

274
00:37:19,519 --> 00:37:23,880
Dobrze ci idzie, dobra.|Wszystkim nam dobrze idzie.

275
00:37:24,000 --> 00:37:29,239
Uda siê, je¿eli bêdziemy uwa¿aæ.|Jak mówi³aœ, musimy uwa¿aæ.

276
00:37:29,400 --> 00:37:33,519
- Mo¿na wyj¹æ drzwi i te¿ je przybiæ.|- Dobra robota, Tom!

277
00:37:35,000 --> 00:37:37,039
Zwariowa³a, czy co?

278
00:37:41,880 --> 00:37:43,639
Och, Bo¿e!

279
00:37:43,760 --> 00:37:46,280
Och, Bo¿e, Tommy!

280
00:37:53,000 --> 00:37:55,800
Poczekaj moment. Przybij to!

281
00:37:58,360 --> 00:38:02,280
Tam wbij kilka gwoŸdzi.|I parê w blat sto³u.

282
00:38:51,440 --> 00:38:55,239
W porz¹dku!|Przybijajcie, ile wlezie!

283
00:38:55,360 --> 00:38:57,679
ChodŸ, Tom! Tutaj!

284
00:39:00,639 --> 00:39:02,480
Wyjmijmy to cudo.

285
00:39:13,480 --> 00:39:15,079
Spokojnie.

286
00:39:37,599 --> 00:39:39,480
Wal!

287
00:39:41,480 --> 00:39:46,159
Idziemy na moment na górê.|Broñ zostawimy tutaj.

288
00:39:48,639 --> 00:39:51,400
Tom, zaczekaj chwilê.

289
00:40:02,599 --> 00:40:05,639
Zaczekaj chwilê. Nie idŸ na górê.

290
00:40:15,960 --> 00:40:19,599
W porz¹dku. ChodŸ.|Nie patrz na to.

291
00:40:45,840 --> 00:40:48,360
Czy to wszystko nowe?

292
00:40:49,880 --> 00:40:53,400
Wujek Rege robi³ remont.

293
00:40:53,519 --> 00:40:56,960
- Do niczego.|- To lepsze ni¿ nic, Ben.

294
00:40:57,079 --> 00:40:58,960
Do niczego.

295
00:41:10,920 --> 00:41:15,440
Hej, Tom. Telewizor.|Wyci¹gnij go i zobacz, czy coœ mówi¹.

296
00:41:26,440 --> 00:41:28,599
Znalaz³em coœ.

297
00:41:29,719 --> 00:41:32,760
Chyba mówi¹, co robiæ.

298
00:41:34,679 --> 00:41:37,920
Cholera. To musi byæ powa¿na sprawa.

299
00:41:41,119 --> 00:41:44,719
Telewizja jest w Zelionople.|To tylko dwadzieœcia mil st¹d.

300
00:41:44,840 --> 00:41:47,320
Równie dobrze mog³oby byæ i sto.

301
00:41:52,400 --> 00:41:56,079
- Zaraz zaczn¹ relacjê na ¿ywo.|- Nie mo¿emy czekaæ.

302
00:41:56,199 --> 00:42:01,519
Pomó¿ mi z tym drewnem.|Przyda siê do zabicia okien.

303
00:42:04,639 --> 00:42:08,840
Chyba jestem g³upi.|Wszystkie stare drzwi s¹ w piwnicy.

304
00:42:19,440 --> 00:42:21,440
Tam na dole, uwaga.

305
00:42:22,480 --> 00:42:24,400
Idioci!

306
00:42:24,519 --> 00:42:28,800
- Co siê tam na górze dzieje?|- Sk¹d mam wiedzieæ?

307
00:42:29,599 --> 00:42:33,039
Powiedzieli, ¿e zabij¹ okna deskami.|Przybijaj deski, proszê.

308
00:42:33,159 --> 00:42:36,760
- A ty odmówi³eœ im pomocy.|- Tak, w³aœnie.

309
00:42:36,920 --> 00:42:41,960
Odmówi³em, a wiesz dlaczego?|Bo nie maj¹ racji, Heleno.

310
00:42:42,079 --> 00:42:46,639
Jedyne bezpieczne miejsce to piwnica.|Zobaczysz.

311
00:42:46,760 --> 00:42:53,159
- Bêd¹ nas b³agaæ, ¿eby ich wpuœciæ.|- I co wtedy zrobisz, Harry?

312
00:42:53,280 --> 00:42:56,639
- Otworzysz im drzwi?|- Panie Cooper?.

313
00:42:59,119 --> 00:43:02,960
Potrzebne nam drzwi|do zabicia okien.

314
00:43:04,920 --> 00:43:06,920
Pieprzê go!

315
00:43:07,639 --> 00:43:10,880
Panie Cooper, s³yszy mnie pan?

316
00:43:11,000 --> 00:43:13,639
Cooper! Otwieraj drzwi, natychmiast!

317
00:43:14,519 --> 00:43:16,840
Te drzwi s¹ nam potrzebne!

318
00:43:20,440 --> 00:43:25,039
Mam sztucer.|Otwieraj te drzwi, albo je rozpieprzê!

319
00:43:25,159 --> 00:43:29,159
Co robisz?|Co chcesz zrobiæ?

320
00:43:29,280 --> 00:43:30,920
Zamknij siê!!

321
00:43:31,039 --> 00:43:35,239
- Liczê do trzech.|- Otworzymy!

322
00:43:40,440 --> 00:43:43,199
Liczê, raz.

323
00:43:49,920 --> 00:43:53,079
Co zrobicie? Dwa!

324
00:43:53,199 --> 00:43:56,199
Lepiej otwórz te drzwi, Cooper.

325
00:44:16,159 --> 00:44:22,119
Wygra³em! Te drzwi maj¹ zostaæ otwarte!|Mo¿e zechcemy tam zejœæ.

326
00:44:22,239 --> 00:44:27,679
Chcesz trzymaæ dwie sroki za ogon.|Chcesz mieæ mo¿liwoœæ ucieczki na dó³.

327
00:44:27,800 --> 00:44:32,440
Jeœli chcesz siê dostaæ do piwnicy,|to teraz, albo wybij sobie to z g³owy!

328
00:44:32,559 --> 00:44:35,960
Nie dam siê zapuszkowaæ,|dopóki jest jakieœ inne wyjœcie.

329
00:44:36,079 --> 00:44:39,039
A ja nie bêdê ryzykowaæ|¿ycia mojej córki!

330
00:44:39,159 --> 00:44:44,519
- Zostañ na górze, ale nie licz na mnie.|- W ogóle nie liczê na ciebie!

331
00:44:45,840 --> 00:44:49,679
Jeœli chcecie siê k³óciæ, to sp³ywajcie!|To nasz dom.

332
00:44:49,800 --> 00:44:52,800
Zachowujecie siê, jak walcz¹ce koguty!

333
00:44:52,920 --> 00:44:56,960
Ciekawa jestem, co byœcie zrobili,|gdybyœmy was tu nie wpuœcili.

334
00:44:57,079 --> 00:44:59,519
Co by siê z wami sta³o,|gdybyœmy was st¹d wykopali?

335
00:44:59,639 --> 00:45:02,960
Nikogo nie bêdziemy wykopywaæ.

336
00:45:03,079 --> 00:45:07,639
Spróbujmy po³¹czyæ si³y|i uporaæ siê choæ z czêœci¹ tego gówna!

337
00:45:33,079 --> 00:45:38,119
Trzeba j¹ przykryæ.|Przynieœ jakieœ koce z góry.

338
00:46:08,880 --> 00:46:10,679
Jak zosta³a ranna?

339
00:46:10,800 --> 00:46:15,119
Jeden z tych... ludzi|ugryz³ j¹ w ramiê.

340
00:46:24,239 --> 00:46:27,480
Co? Te drzwi te¿ chcesz?

341
00:46:34,239 --> 00:46:38,679
Trzeba sprowadziæ pomoc.|Musimy sprowadziæ lekarza dla Sary.

342
00:46:39,440 --> 00:46:41,559
Spróbujemy.

343
00:46:41,679 --> 00:46:46,039
Skoro nie masz nic do roboty,|to mo¿e byœ poszuka³ tych kluczy.

344
00:46:50,360 --> 00:46:53,519
- Jakich kluczy?|- Kluczy do pompy paliwowej na dworze.

345
00:46:53,639 --> 00:46:58,599
- To jest jakiœ samochód?|- Ciê¿arówka! Pompa jest zamkniêta.

346
00:46:59,519 --> 00:47:01,719
Klucze mog¹ byæ gdziekolwiek!

347
00:47:08,639 --> 00:47:11,320
Gdzie s¹... klucze...

348
00:47:11,519 --> 00:47:14,400
Szukam... Bo¿e.

349
00:47:18,119 --> 00:47:20,119
Och, mój Bo¿e.

350
00:47:42,519 --> 00:47:45,199
Potrzebny mi tu m³otek!

351
00:47:46,920 --> 00:47:48,840
Przynieœcie m³otek...

352
00:48:07,719 --> 00:48:09,719
Spokojnie! Spokojnie!

353
00:48:16,320 --> 00:48:19,760
Helen, musimy szybko zejœæ na dó³!

354
00:48:29,920 --> 00:48:34,639
Cooper, podaj mi trochê gwoŸdzi!|Nie mogê puœciæ!

355
00:48:34,760 --> 00:48:39,559
Musisz mi pomóc!|Daj mi obcêgi i gwoŸdzie, cz³owieku!

356
00:48:39,920 --> 00:48:41,719
Cooper!

357
00:48:54,320 --> 00:48:57,760
To na pewno nie ma sensu.

358
00:49:01,719 --> 00:49:03,920
ZejdŸ z drogi!

359
00:49:04,639 --> 00:49:09,599
- Musimy zejœæ na dó³.|- Puszczaj mnie!

360
00:49:23,400 --> 00:49:26,239
Nie strzelaj, to pan Magruder!

361
00:49:27,519 --> 00:49:30,920
- Zabi³aœ pana Magrudera!|- Spójrz na jego plecy.

362
00:49:32,320 --> 00:49:35,159
Zobacz jego plecy, ja tego nie zrobi³am!

363
00:49:38,519 --> 00:49:42,719
To jak wujek Rege.|S¹ martwi, ale nas atakuj¹.

364
00:49:42,840 --> 00:49:46,639
Niemo¿liwe. Tak po prostu nie mo¿e byæ.

365
00:49:47,119 --> 00:49:49,800
Chwyæ go.|Wyrzucimy go za okno.

366
00:49:59,519 --> 00:50:01,320
Nie ¿yje?

367
00:50:03,079 --> 00:50:06,559
On nie ¿yje?|Sami to widzicie! On nie ¿yje?

368
00:50:07,280 --> 00:50:10,440
Przestañ! Przegra³aœ, dziewczyno.

369
00:50:13,159 --> 00:50:15,519
Tak myœlisz?

370
00:50:18,880 --> 00:50:23,760
Przegra³am coœ, ale to by³o dawno temu|i nie zamierzam ju¿ wiêcej nic przegraæ.

371
00:50:24,519 --> 00:50:30,079
Mo¿ecie mi opowiedzieæ o przegrywaniu,|ale najpierw przestañcie wrzeszczeæ.

372
00:50:41,320 --> 00:50:43,320
W porz¹dku?

373
00:50:46,559 --> 00:50:49,119
Wszystko bêdzie dobrze, okay?

374
00:50:49,239 --> 00:50:53,840
- Ile kul mo¿na za³adowaæ?|- Piêtnaœcie. W biurku jest wiêcej.

375
00:50:59,000 --> 00:51:04,960
Jest jeszcze kilka okien do zabicia.|Chwytaj deski i do roboty.

376
00:51:56,039 --> 00:52:01,840
... przypadkowe akty przemocy|pope³nione przez ludzi w transie.

377
00:52:01,960 --> 00:52:07,679
Pozbawieni s¹ mo¿liwoœci|komunikowania siê i rozumowania.

378
00:52:07,800 --> 00:52:12,440
Si³y zbrojne zosta³y zmobilizowane,|ale zamieszki s¹ tak powszechne -

379
00:52:12,559 --> 00:52:16,400
- ¿e s³u¿by ratunkowe|nie mog¹ nad¹¿yæ z pomoc¹.

380
00:52:16,519 --> 00:52:19,960
Ludzie musz¹ siê sami broniæ...

381
00:52:29,079 --> 00:52:32,320
Ze wzglêdu na bezradnoœæ|lokalnej policji, obywatele -

382
00:52:32,440 --> 00:52:37,559
- przejêli w³adzê|w swoje w³asne rêce.

383
00:52:37,679 --> 00:52:44,039
Wiêkszoœæ dzielnic nie ma telefonów,|w wielu brak pr¹du, w kilku brak wody.

384
00:52:44,159 --> 00:52:51,159
Œrodowiska naukowe zwracaj¹ uwagê,|¿e napastnicy s¹ jak w transie.

385
00:52:52,360 --> 00:52:54,480
To jest wyraŸne zaburzenie zachowania, -

386
00:52:54,599 --> 00:52:59,239
- ale co mog³o spowodowaæ|tak powszechne i dramatyczne zaburzenia?

387
00:52:59,360 --> 00:53:03,679
Podawane s¹ ró¿ne przyczyny|od dziury ozonowej i broni chemicznej -

388
00:53:03,840 --> 00:53:07,800
- do... magii voodoo|i organizmów z kosmosu.

389
00:53:09,480 --> 00:53:13,280
Biolodzy z Kalifornii|opublikowali raport mówi¹cy, -

390
00:53:13,400 --> 00:53:19,519
- ¿e cia³a niedawno zmar³ych ludzi|o¿ywaj¹, -

391
00:53:21,719 --> 00:53:25,480
- pod wp³ywem nieznanej si³y,|która przywraca funkcje mózgu.

392
00:53:28,760 --> 00:53:34,000
Lekarze z Atlanty|odrzucaj¹ tê teoriê, -

393
00:53:34,119 --> 00:53:36,800
- jako niedorzecznie niewiarygodn¹.

394
00:53:36,920 --> 00:53:42,079
Jedynym rozs¹dnym wyjaœnieniem mo¿e|byæ zarazek, bakteria lub wirus, -

395
00:53:42,199 --> 00:53:45,079
- który wp³ywa na pracê mózgu.

396
00:53:45,199 --> 00:53:51,599
Tajemnic¹ pozostaje, jak zarazek|mo¿e siê tak szybko rozprzestrzeniaæ.

397
00:53:52,119 --> 00:53:55,440
To Dzieñ S¹du Ostatecznego, og³osi³...

398
00:54:37,800 --> 00:54:41,559
Gdzie go zabierasz?|Zostaw go tutaj.

399
00:54:41,679 --> 00:54:43,440
Odwal siê! Cholera.

400
00:54:47,880 --> 00:54:51,960
- NieŸle, frajerze!|- Chcia³eœ zanieœæ go na dó³.

401
00:54:52,079 --> 00:54:53,760
Ty g³upi...

402
00:54:57,039 --> 00:54:58,840
Pieprzê ciê.

403
00:54:59,320 --> 00:55:01,320
Ty sukinsynu!

404
00:55:02,679 --> 00:55:07,039
Mogliœmy siê dowiedzieæ,|co siê dzieje!

405
00:55:07,199 --> 00:55:12,840
Wcale nie zanosi³em go na dó³.|W piwnicy nie ma odbioru!

406
00:55:16,039 --> 00:55:17,760
Co ona robi, do cholery?

407
00:55:26,000 --> 00:55:31,239
To twój wujek Rege?|Mo¿e klucze s¹ w jego kieszeni?

408
00:55:46,679 --> 00:55:50,800
- Musimy znaleŸæ klucze.|- Cholera, zostañ tu.

409
00:56:18,000 --> 00:56:20,159
Mo¿emy siê wydostaæ.

410
00:56:21,280 --> 00:56:24,320
- To zbyt niebezpieczne.|- Mo¿e siê udaæ.

411
00:56:24,440 --> 00:56:28,599
- Piêæ mil. I jest dzieciak Coopera.|- Niech zostanie, sprowadzimy pomoc.

412
00:56:28,800 --> 00:56:32,360
Pospiesz siê, przyci¹gamy tu ca³e t³umy.

413
00:56:41,880 --> 00:56:44,239
Wiesz, ¿e mam racjê.

414
00:56:44,360 --> 00:56:46,840
Mo¿emy po prostu przejœæ ko³o nich.

415
00:56:47,760 --> 00:56:49,840
Mam klucze.

416
00:56:51,840 --> 00:56:55,079
Musimy siê dostaæ do pompy.|To nasza najlepsza szansa.

417
00:56:55,199 --> 00:56:57,920
Wszyscy do œrodka! Szybko!

418
00:57:03,599 --> 00:57:05,639
Cholera, do œrodka!

419
00:57:46,800 --> 00:57:50,800
- Nie wychodŸ. Trzymaj broñ.|- Nie mo¿na wyjœæ bez broni.

420
00:57:50,920 --> 00:57:53,840
Mamy strzelbê Toma.|Ta strzelba jest mi tu potrzebna.

421
00:57:53,960 --> 00:57:56,679
I ¿adnego zamykania drzwi|pomiêdzy mn¹, a nim.

422
00:57:56,800 --> 00:58:00,599
- Do jasnej cholery, chcesz...|- Ani s³owa wiêcej.

423
00:58:00,719 --> 00:58:05,639
Pójdê pod warunkiem,|¿e ty przypilnujesz tu porz¹dku.

424
00:58:08,639 --> 00:58:11,239
- Idê z tob¹.|- Nie, zostañ tu.

425
00:58:11,360 --> 00:58:15,960
Potrzebny kierowca, ktoœ do paliwa|i ktoœ do sztucera. Razem trójka.

426
00:58:16,159 --> 00:58:19,719
Tommy, powiedz im, ¿e umiem prowadziæ.

427
00:58:19,840 --> 00:58:23,760
Jej tata ma ciê¿arówki,|siedzia³a za kó³kiem od maleñkoœci.

428
00:58:23,880 --> 00:58:28,280
- Dobra. Sztucer za³adowany?|- Tak, naboje mam w kieszeni.

429
00:58:32,119 --> 00:58:36,000
Trudno oceniæ, ilu jest na ganku.|To bêdzie najtrudniejsze.

430
00:58:36,119 --> 00:58:39,360
Jak ju¿ bêdziemy na podwórzu,|powinno byæ w porz¹dku.

431
00:58:43,159 --> 00:58:46,679
Nie ma mowy.|Nie uda siê wam.

432
00:59:05,480 --> 00:59:07,360
Uwa¿aj na nas.

433
00:59:07,480 --> 00:59:10,559
Jak tylko zaczniemy cofaæ,|przyniesiecie tutaj dzieciaka!

434
00:59:10,679 --> 00:59:14,800
Ty wsi¹dŸ do ciê¿arówki, w³¹cz silnik.|Nie zatrzymuj siê pod ¿adnym pozorem.

435
00:59:14,920 --> 00:59:17,320
Tylko szybko!

436
00:59:25,039 --> 00:59:26,800
Uwaga!

437
00:59:30,119 --> 00:59:31,920
ChodŸ, do cholery!

438
00:59:34,000 --> 00:59:35,679
Wsiadaj!

439
00:59:56,320 --> 00:59:58,199
Heleno, cholera...

440
01:00:07,480 --> 01:00:09,440
Spokojnie!

441
01:00:29,239 --> 01:00:31,440
Zamknij drzwi!

442
01:00:33,000 --> 01:00:35,360
Ruszaj, ty kupo z³omu!

443
01:01:01,679 --> 01:01:03,519
No ju¿!

444
01:01:08,840 --> 01:01:11,199
Co siê dzieje?

445
01:01:18,880 --> 01:01:21,400
Zwolnij, zgubiliœmy Bena!

446
01:01:23,559 --> 01:01:27,519
Zatrzymaj samochód! Ben zosta³, wracaj!

447
01:01:39,119 --> 01:01:43,320
- Ben zosta³!|- Co? Czemu mi nie powiedzia³eœ?

448
01:01:43,559 --> 01:01:46,559
Wrzeszcza³em do ciebie. Wracaj!

449
01:01:52,719 --> 01:01:57,519
- Idzie. Co mam zrobiæ?|- Wracaj po niego.

450
01:02:00,239 --> 01:02:02,400
To nie te klucze.

451
01:02:02,519 --> 01:02:05,079
To nie te cholerne klucze!

452
01:02:07,039 --> 01:02:09,199
Co wy do diab³a robicie?

453
01:02:27,679 --> 01:02:32,719
Masz zejœæ do piwnicy, Heleno.|Tu ju¿ nic wiêcej nie mo¿na zrobiæ.

454
01:02:32,840 --> 01:02:35,559
Pos³uchaj go.|Ja spróbujê siê dostaæ do miasta.

455
01:02:35,679 --> 01:02:38,679
Wrócê, jak znajdê pomoc.

456
01:02:38,800 --> 01:02:41,760
- ChodŸ.|- Nie mo¿emy ich zostawiæ.

457
01:02:54,599 --> 01:03:00,360
- Powinniœmy poczekaæ do powrotu Bena.|- Lepiej zostañ w bezpiecznym miejscu.

458
01:03:01,199 --> 01:03:05,159
Do piwnicy, natychmiast.|Córka ciebie potrzebuje.

459
01:03:39,480 --> 01:03:41,519
Sara?

460
01:03:50,599 --> 01:03:52,880
Och, moje dziecko...

461
01:04:14,280 --> 01:04:17,840
- Daj mi tê strzelbê.|- Odwal siê.

462
01:04:20,559 --> 01:04:24,519
- Daj mi tê strzelbê.|- Zostaw. Wczo³gaj siê z powrotem do...

463
01:04:26,800 --> 01:04:28,400
Pomó¿ mi!

464
01:04:28,519 --> 01:04:32,559
Cooper! Otwieraj drzwi do cholery!

465
01:04:35,519 --> 01:04:37,159
Sukinsyn!

466
01:04:39,599 --> 01:04:41,480
Otwieraj!

467
01:04:51,800 --> 01:04:55,000
Otwieraj drzwi! Do diab³a!

468
01:05:00,880 --> 01:05:03,559
Dawaj! Dawaj mi!

469
01:05:05,519 --> 01:05:08,880
Cooper! Sukinsynu!

470
01:05:17,280 --> 01:05:19,239
Otwieraj drzwi!

471
01:05:44,199 --> 01:05:46,599
No ju¿! Pchaj!

472
01:05:58,280 --> 01:06:00,079
Pchaj!

473
01:06:08,119 --> 01:06:10,280
WeŸ jego broñ!

474
01:06:30,239 --> 01:06:32,440
Sara?

475
01:06:34,880 --> 01:06:37,039
Zabij to.

476
01:06:38,079 --> 01:06:39,920
Nie.

477
01:06:41,800 --> 01:06:44,280
- Strzelaj, Cooper.|- Nie.

478
01:06:45,440 --> 01:06:47,559
Przecie¿ to moja...

479
01:06:48,800 --> 01:06:50,440
Nie!

480
01:07:16,320 --> 01:07:19,639
Przestañ! Ben, zwariowa³eœ?

481
01:07:23,719 --> 01:07:26,039
Cooper, nie!

482
01:07:33,039 --> 01:07:35,480
Wariactwo.

483
01:08:01,239 --> 01:08:04,559
- Idziesz?|- Nie.

484
01:08:04,840 --> 01:08:08,880
- Nadal mamy szansê.|- Nie, jestem ciê¿ko ranny.

485
01:08:10,880 --> 01:08:13,440
Ruszaj, wydostañ siê st¹d.

486
01:08:14,639 --> 01:08:16,960
Sprowadzê pomoc, je¿eli to mo¿liwe.

487
01:08:17,119 --> 01:08:18,800
IdŸ!

488
01:10:40,439 --> 01:10:42,439
Och, Bo¿e!

489
01:13:23,399 --> 01:13:26,479
Nie nale¿y wracaæ do domów.

490
01:13:26,600 --> 01:13:31,760
Nie nale¿y zg³aszaæ siê|do pogotowia ratunkowego.

491
01:13:31,880 --> 01:13:34,680
Jest przypuszczalnie nieczynne.

492
01:13:34,800 --> 01:13:41,640
Przypominamy te wskazówki|Biura Sztabu Kryzysowego.

493
01:13:41,760 --> 01:13:48,520
Nieznane si³y|o¿ywiaj¹ zmar³ych.

494
01:13:48,640 --> 01:13:50,439
Mia³eœ racjê.

495
01:13:50,560 --> 01:13:53,960
Ich cia³a s¹ s³abe|o s³abej koordynacji, -

496
01:13:54,079 --> 01:13:58,319
- ale zdolne do wyrz¹dzenia szkody|ludziom i ich mieniu.

497
01:13:58,439 --> 01:14:04,600
Nale¿y za³o¿yæ, ¿e s¹ niezwykle|niebezpieczni, szczególnie w gromadzie.

498
01:14:04,720 --> 01:14:10,600
Mo¿na siê ich pozbyæ jedynie|przez unieszkodliwienie ich mózgu.

499
01:14:10,720 --> 01:14:13,359
To te¿ siê zgadza.

500
01:14:13,479 --> 01:14:18,399
Te o¿ywione cia³a atakuj¹ ciep³okrwiste|stworzenia wszystkich gatunków-

501
01:14:18,520 --> 01:14:24,239
- bez przyczyny|i po¿eraj¹ miêso.

502
01:14:25,479 --> 01:14:32,479
Przypadki zabójstw i kanibalizmu|relacjonowane dziœ po po³udniu -

503
01:14:32,600 --> 01:14:39,279
- mo¿na przypisaæ, przynajmniej|czêœciowo, tym o¿ywionym cia³om.

504
01:15:19,000 --> 01:15:21,000
Nie strzelaj!

505
01:15:30,960 --> 01:15:32,800
Johnnie...

506
01:15:40,640 --> 01:15:44,159
Jezu Chryste i wszyscy œwiêci!

507
01:15:44,279 --> 01:15:49,399
Do jasnej ciasnej cholery,|có¿ ty tutaj sama robisz, damulko?

508
01:17:05,760 --> 01:17:10,960
- Proszê nam powiedzieæ, czy s¹ powolni?|- Tak, s¹ ca³kiem pomieszani.

509
01:17:29,159 --> 01:17:31,520
Zastrzel ich, do cholery!

510
01:17:33,680 --> 01:17:36,760
Oni to my.|My to oni, a oni to my.

511
01:17:38,239 --> 01:17:39,880
Co mówisz?

512
01:17:42,359 --> 01:17:44,319
Nic.

513
01:17:46,960 --> 01:17:50,479
- Dobra zabawa?|- Przestañ.

514
01:19:35,359 --> 01:19:36,960
Wyci¹gnij to st¹d.

515
01:19:37,079 --> 01:19:41,359
Wchodzê. Uwa¿aj na ty³y.|Mo¿e byæ ich wiêcej.

516
01:19:53,399 --> 01:19:56,199
Wróci³aœ.

517
01:20:08,319 --> 01:20:11,199
Jeszcze jeden do spalenia.

518
01:21:07,079 --> 01:21:11,119
Napisy:|Scandinavian Text Service

